post-image

Lewandowski na Euro 2012

Euro 2012 - Informacje

Robert Lewandowski rozpoczynał turniej Mistrzostw Europy ze statusem jednego z najbardziej perspektywicznych środkowych napastników na świecie. Nic w tym dziwnego: w minionym sezonie 2012/2013 popularny „Lewy” zdobył ze swoją Borussią tytuł mistrza Niemiec. W klasyfikacji strzelców Bundesligi Lewandowski z 22 bramkami uplasował się zaś na trzecim miejscu.

Cała Polska liczyła więc na to, że uznawany za jednego z najlepszych napastników w Europie Lewandowski potwierdzi swoją klasę na Mistrzostwach Europy. Czy tak się stało?

Mecz z Grecją, czyli miłe złego początki

Jak doskonale pamiętamy, inaugurujące ME w 2012 spotkanie Polski z Grecją pozostawiło nam mieszane odczucia. Polska reprezentacja grała dobrze, jednak skończyło się jedynie remisem 1:1, i to w naprawdę dziwnych okolicznościach.

Jak jednak prezentował się Robert Lewandowski? Przede wszystkim, zdobył swoją pierwszą bramkę na wielkim turniej wykańczając świetne dośrodkowanie. Oprócz tego Lewandowski przez całe spotkanie był aktywny, prezentując znakomitą dynamikę, dobre panowanie nad piłką oraz świetne przygotowanie atletyczne. Stoperzy Grecji praktycznie przez całe spotkanie skupiali się przede wszystkim na neutralizowaniu Lewego, jednak pomimo tego mieli w tym meczu naprawdę ogromne trudności.

Problem polegał na tym, że reszta polskiego zespołu niekoniecznie dopasowała się poziomem do Roberta Lewandowskiego. W wielu sytuacjach popularny „Lewy” był całkowicie osamotniony, tocząc bój samodzielnie z dwoma a niekiedy nawet trzema defensorami Grecji. Przez całe spotkanie Robert absorbował stoperów Grecji, tworząc świetne okazje między innymi Obraniakowi oraz Rybusowi.

Potem już tylko gorzej

Kolejne dwa spotkania z Rosją oraz Czechami to już niestety wyraźnie gorsza postawa Lewandowskiego. Nasz napastnik nadal był aktywny, absorbował stoperów rywali, schodził do skrzydeł oraz świetnie zastawiał piłkę. Problem w tym, że w obu tych meczach nastawienie naszej drużyny było już bardzo zachowawcze. Powodowało to, że RL9 w wielu momentach był jeszcze bardziej osamotniony, niż w pierwszym spotkaniu z Grecją.

Mecz z Rosją zapamiętamy przede wszystkim ze świetnych kontrataków naszej drużyny a także pięknej bramki Błaszczykowskiego. Ostatnie spotkanie z reprezentacją Czech to już jednak zdecydowana dominacja rywala. 

Ostatecznie Robert Lewandowski zakończył turniej EURO 2012 z jedną bramką na koncie. Z pewnością był jednym z najjaśniejszych punktów polskiej drużyny, jednak okazało się to niewystarczające nawet do wyjścia z łatwej przecież grupy.